Od razu do biletów

TULKA.PL Blog podróżniczy No 260903

Loty

Ile naprawdę kosztuje tani lot

Skąd
Szczecin
Ile
1180-1640 zł
Dokąd
Londyn
Kiedy
28-30 sierpnia 2026

Bilet do Londynu w obie strony kosztował mniej niż pociąg do Krakowa. Zanim usiadłam w hostelu, wydałam na „tani lot” ponad dwa razy tyle. Rozpisuję wszystkie dopłaty, o których łatwo zapomnieć przy kliknięciu „kupuję”.

Czytaj dalej

Dobre podróże
zawsze się opłacają

LONDYN29 08 2026
Schody do samolotu na płycie lotniska i pasażerowie wchodzący na pokład widziani od tyłu

Bilet z lotniska pod Goleniowem do Londynu i z powrotem kupiłam w czerwcu, na koniec sierpnia, za kwotę, która wyglądała jak pomyłka. Mniej niż kosztuje mnie pociąg do Krakowa. Pokazałam ekran siostrze i powiedziałam, że to chyba najtańszy wyjazd za granicę w moim życiu.

Potem zaczęłam doliczać. Przy każdej kolejnej pozycji robiło się mniej śmiesznie. Do momentu, w którym w piątek wieczorem usiadłam na łóżku w hostelu w Londynie, „tani lot” kosztował mnie ponad dwa razy więcej niż sam bilet. I nie dokupiłam niczego ekstra.

Cena na ekranie to nie cena wyjazdu

Cena w wyszukiwarce to zwykle najtańsza taryfa: jedno miejsce w samolocie, przydzielone losowo, i jeden mały bagaż pod siedzenie. Wszystko inne kosztuje dodatkowo. To nie jest oszustwo, tak działa ten model, ale trzeba o nim pamiętać, zanim porówna się lot z pociągiem albo autokarem.

Przy pierwszym wpisie o lotach, o tanich lotach z regionalnych lotnisk, wspominałam, że w Oslo bilet był najtańszą częścią wyjazdu. Tym razem postanowiłam policzyć wszystko co do złotówki, żeby zobaczyć, gdzie uciekają pieniądze.

Dopłaty w samolocie

Bagaż

Najczęstsza i największa dopłata. W najtańszej taryfie masz tylko mały bagaż pod siedzeniem. Większa walizka kabinowa na półkę albo bagaż rejestrowany kosztują dodatkowo, a cena zależy od trasy i od tego, kiedy dokupisz. Dokupienie przy rezerwacji jest tańsze niż później, a dopłata przy bramce za za duży bagaż potrafi kosztować więcej niż bilet.

Ja leciałam tylko z moim dwudziestolitrowym plecakiem, więc ta pozycja wyniosła zero. Ale gdybym wzięła walizkę kabinową, dopłata w obie strony przekroczyłaby cenę biletu.

Wybór miejsca

Jeśli nie wybierzesz miejsca, przewoźnik przydzieli ci je losowo przy odprawie. Para lecąca razem może wtedy siedzieć w różnych częściach samolotu. Wybór miejsca kosztuje, czasem niewiele, czasem sporo, za miejsca przy wyjściu awaryjnym i w pierwszych rzędach najwięcej. Leciałam sama, wzięłam losowe. O tym, czy za miejsce warto płacić, napiszę jeszcze osobno.

Odprawa i karta pokładowa

U niektórych przewoźników odprawa na lotnisku, przy stanowisku, jest płatna, i to niemało. Odprawa online w aplikacji albo na stronie jest w cenie, ale otwiera się w określonym czasie przed lotem. Jeśli o niej zapomnisz, zapłacisz. Ustawiam sobie przypomnienie w telefonie na moment otwarcia odprawy.

Inne drobiazgi

Opłata za płatność niektórymi kartami, zmiana daty lotu, poprawka w pisowni nazwiska, ubezpieczenie dodawane domyślnie przy rezerwacji, przekąska na pokładzie. Każda z tych rzeczy osobno to niewiele, ale lubią się zbierać. Przy rezerwacji przeklikuję każdy ekran powoli i odznaczam wszystko, czego nie potrzebuję.

Nabrzeże Tamizy w Londynie z mostem wieczorem
Nabrzeże Tamizy w Londynie z mostem wieczorem

Dopłaty poza samolotem

To pozycje, o których najłatwiej zapomnieć, bo nie widać ich przy rezerwacji.

Dojazd na lotnisko

Lotnisko pod Goleniowem jest kilkadziesiąt kilometrów od Szczecina. Autobus albo pociąg w obie strony to kilkadziesiąt złotych, taksówka o świcie kilka razy więcej. Przy locie z Berlina, o którym pisałam przy dojeździe na lotnisko w Berlinie, to już ponad sto złotych.

Transfer do miasta

Tanie linie często latają na lotniska daleko od centrum. Pod Londynem jest kilka lotnisk i moje było mniej więcej godzinę jazdy od miasta. Pociąg w obie strony kosztował więcej niż jedna strona lotu. Autobus był tańszy, ale jechał dłużej, a w piątek wieczorem stał w korkach. Wybrałam autobus w jedną stronę i pociąg z powrotem, żeby nie spóźnić się na samolot.

Dokumenty

Wielka Brytania jest poza Unią i do wjazdu potrzebny jest paszport. Dowód osobisty od kilku lat nie wystarcza. Do tego obywatele Unii muszą przed podróżą uzyskać elektroniczne zezwolenie na wjazd, płatne, wydawane przez brytyjski urząd na kilka lat. Załatwia się je przez internet i trwa to zwykle krótko, ale nie zostawiaj tego na czwartek wieczór. Ja złożyłam wniosek tydzień wcześniej i zgodę dostałam po dwóch dniach. Opłata za zezwolenie to w moim rachunku osobna pozycja, rozłożona na kolejne wyjazdy, bo jest ważne przez kilka lat.

Mój rachunek „taniego lotu”

Tak wyglądał sam lot, zanim doszłam do noclegu i jedzenia:

  • bilet w obie strony, najtańsza taryfa: 180-300 zł,
  • dojazd na lotnisko pod Goleniowem i z powrotem: 40-60 zł,
  • transfer z lotniska do Londynu i z powrotem: 120-200 zł,
  • elektroniczne zezwolenie na wjazd: około 80-100 zł.

Razem 420-660 zł, czyli dwa razy więcej, niż pokazała wyszukiwarka. I to bez bagażu, bez wyboru miejsca, bez kanapki na pokładzie.

Czy to dalej się opłaca

W moim przypadku tak. Do Londynu nie ma innego rozsądnego sposobu dotarcia na weekend ze Szczecina. Ale gdybym porównywała tani lot z pociągiem, na przykład do Pragi albo Wiednia, dopiero pełny rachunek pokazałby, co naprawdę wychodzi taniej. Bardzo często różnica okazuje się mniejsza, niż sugeruje cena na ekranie, a pociąg dowozi cię do samego centrum.

Sam Londyn był drogi, jak się spodziewałam. Spałam w hostelu, jadłam na targach z jedzeniem i w kanapkarniach, chodziłam dużo pieszo wzdłuż Tamizy, a do muzeów chodziłam tych bezpłatnych, a jest ich w Londynie mnóstwo. W sobotę pół dnia spędziłam w jednym z wielkich muzeów i nie zobaczyłam nawet jednej trzeciej.

W niedzielę rano, przed powrotem, przeszłam się nabrzeżem po południowej stronie rzeki, od jednego mostu do drugiego. O ósmej było tam pusto, tylko biegacze i ludzie z psami. Kawa z budki, widok na kopułę katedry po drugiej stronie wody, mewy na barierkach. Ten spacer nie kosztował nic i był najlepszą częścią wyjazdu. Pomyślałam wtedy, że w drogich miastach najcenniejsze rzeczy są za darmo, tylko trzeba na nie wstać wcześniej niż reszta.

Do Goleniowa wróciłam w niedzielę wieczorem. Paszport schowałam do szuflady, zezwolenie na wjazd zostało ważne na kolejne lata. Mam wrażenie, że jeszcze z niego skorzystam.

Ile wyszło

Szczecin → Londyn · 28-30 sierpnia 2026

  • Lot z dopłatami, dojazdem, transferem i zezwoleniem420-660 zł
  • Łóżko w sali w hostelu, dwie noce450-600 zł
  • Jedzenie220-260 zł
  • Metro i autobusy w Londynie90-120 zł

Razem1180-1640 zł

No 260903 · na osobę

Następnym razem zacznę od tej listy, a nie od ceny biletu.

Pisze Tulka

Tłumaczka ze Szczecina, bez auta, z plecakiem 20 litrów. Od 2021 roku trzyma się czwartkowej zasady: raz w miesiącu wyjazd, decyzja najpóźniej w czwartek.

Bilet wydany , kierunek Loty