Ogródeczek 2018

Mili goście!
Już wrzesień, ogródeczek zmęczony upałem podobnie jak my wszyscy..
Tylko na zacienionym tarasie można znaleźć wytchnienie. Front domku szczelnie pokrył się liśćmi powojnika i bluszczu. Ocienia go również bardzo duża śliwa rosnąca u sąsiadki.
Więc gdy praca w ogrodzie przestaje być przyjemnością ( tak się czasem zdarza..) zasiadam do czytania na tarasie domku.
Przyglądając się otaczającym mnie roślinom i zwierzętom ( czyli moim pieskom, ptaszkom, motylkom, pszczółkom, spacerującemu ścieżką jeżykowi, pięknej ropuszce..) podziwiam te cuda natury i jestem bardzo szczęśliwa! 🙂
Chciałabym podzielić się tym szczęściem z Wami ale..
Więc zrobiłam dla Was kilka zdjęć chociaż wiem, że to nie to samo.

Zdecydowałam w końcu, że ścieżkę prowadzącą od furtki do domku zrobię trawiastą. Wykopałam już pasek na głębokość 25cm, czekam na transport ziemi i przed jesienią posieję trawkę.


Żywopłot zgodnie z planem coraz wyższy i wyższy..

A oto nowy nabytek.. beczka na deszczówkę. Sprawdza się super. Roślinki uwielbiają być podlewane deszczówką lub odstaną wodą w temperaturze otoczenia. A gdy beczka pusta i nie pada to nalewam wodę z kranu i następnego dnia z niej korzystam. Polecam Wam!
Obok beczki jest dużo cienia i dlatego dosadziłam wiosną kokoryczkę kwitnącą na biało i różową serduszkę okazałą. Jesienią funkie zielone zamienię na białozielone aby wprowadzić tam trochę kontrastu.


A co z wiankami? Jeszcze chwilkę.. chwilunię.. 🙂

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i nie miejcie mi za złe, że tak ostatnio rzadko tu się pojawiam..:)

Ten wpis został opublikowany w kategorii kwiaty, Ogród, Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *