Wianek wielkanocny „W nowiu”

Dzisiaj będzie o wianku udekorowanym tylko w połowie.. 🙂
Z mojego doświadczenia wynika, że wianek ten może się okazać być trudniejszy do wykonania niż wianki tradycyjnie dekorowane na całym obwodzie.
Dlaczego? No bo jak go zrównaważyć gdy tylko część jest udekorowana? Kiedy przestać przyklejać.. no bo przecież trzeba (!) się zatrzymać z dekorowaniem skoro ma być asymetryczny..
No i teraz Was zapewne rozczaruję bo niestety nie wiem.. ale może gdy opiszę jak go wykonałam to coś z tego wyniknie pozytywnego.

Najpierw dokładnie obejrzałam biały wianek z wikliny ( o średnicy 30cm) i zaplanowałam, że będzie miał udekorowaną górę i lewą stronę.
Następnie tak nim obracałam aż udało mi się wybrać najładniejszy fragment, który będzie widoczny bez dekoracji.
Teraz nie ruszając już wiankiem przywiązałam z tyłu pętelkę ze sznurka.
Ta pętelka wyznacza jakby pion w wianku i od tego miejsca zaczynam dekorowanie w lewo i w prawo.

Moimi ulubionymi kwiatami są piwonie. Do tego wianka wybrałam dwie w kolorze bardzo rozbielonym pistacjowym na zewnątrz i przechodzącym łagodnie do rozbielonego, różowego środka.
Kwiaty piwonii są duże i wysokie więc obcięłam im łodygę i położyłam bezpośrednio na wianku.

Kolejne kwiaty, które wypełniły przestrzeń między nimi, czyli białe i żółte krokusy i piwonie w pączkach przyklejałam z łodyżkami aby mogły dorównać wzrostem a nawet przeskoczyć królowe!
To jest najwyższe miejsce w wianku od którego wszystko co się pojawi ma być niższe i niższe i niższe..

Jako kolejne przyleiłam duże róże w pąkach : różową, białą i pistacjową. Teraz ważne jest, aby przyklejać kwiaty po lekkim skosie bezpośrednio układając na wianku i stosunkowo blisko sąsiadek.
Jako kolejne doszły pistacjowe różyczki w pąkach, które kończą dekorację po prawej stronie a po lewej za nimi ułożyłam gałązkę białej wisterii ( 20cm długą ) i ona kończy dekorację z lewej strony.

Wolne przestrzenie wokół gałązki wisterii i głównej dekoracji otuliłam pojedyńczymi kwiatami hortensji pistacjowej, jasnokremowej i jasnożółtej.
Dodałam 7 sztuk białych, dużych główek margaretek wypełniając nimi wolne miejsca.
Na koniec trochę jasnozielonych listków.

No i jak tu teraz wprowadzić akcenty wielkanocne? Jajka? Ale jak? Dekoracja jeszcze bardziej by się „rozrosła”..

Więc dla zrównoważenia dekoracji ( a jednak te ciągotki do symetrii mnie nie opuszczają..) postanowiłam zawiesić w dolnej części drewniane jajka, kurki i zajączka.

Ale gdy przykleiłam wstążeczkę z tyłu kurki to się okazało, że wisiała krzywo, jakby się chowała.
Więc każdą skleiłam z dwu takich samych elementów ze wstążeczką w środku i zadziałało! Wiszą prosto!
Ale były takie smutne jakieś więc im dodałam wstążeczki z mini kwiatuszkami no i wtedy jajeczka też jakieś takie .. smutne 😉
No to troszkę je ozdobiłam.
Ten wianek ma średnicę 33cm, może być dekoracją stołu, komody ale też drzwi lub ściany.
Myślę, że pięknie prezentowałby się z grubą świeczką wstawioną do środka.
Może też być ozdobą całoroczną bo drewniane zawieszki łatwo można odwiązać
To tyle.. mam przeczucie, że niektórych z Was znudziłam 🙂

Ale też mam nadzieję, że chociaż troszeczkę Wam narobiłam apetytu na własny wianek! Pozdrawiam bardzo serdecznie!

Ten wpis został opublikowany w kategorii kwiaty, stroiki świąteczne, Święta, Święta Wielkanocne, Wianek. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Wianek wielkanocny „W nowiu”

  1. iza pisze:

    Kasiu, za co sie nie weźmiesz, wychodzi pięknie. Jestem zachwycona tym wiankiem.
    Piwonie są tez moimi ulubionymi kwiatami.

  2. Jola pisze:

    Przepiękny Pani Kasiu 🙂

  3. BEATA pisze:

    WITAM! WSZYSTKIE WIANKI CUDNE,KOLORY KWIATÓW PIĘKNE,POWIEM SZCZERZE WIANKI Z SUSZU BARDZIEJ MI SIĘ PODOBAŁY. DO SZTUCZNYCH KWIATÓW NIE MIALAM PRZEKONANIA,ALE TE SĄ NAPRAWDE ŁADNE.MAM PYTANIE JAK DOSTAĆ SIĘ DO PANI SKLEPU.POZDRAWIAM SERDECZNIE BEATA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *