Wianek na drzwi

Ku mojemu niezaskoczeniu 🙂 okazuje się być prawdziwe przysłowie, że „szewc chodzi bez butów” bo ja kolejny rok nie mam wianka na drzwiach.. Postanowiłam to zmienić i pojechałam kupić wiązkę gałązek iglastych na wianek, o którym Ci zaraz trochę opowiem. Wianek z gałązek roślin iglastych ma niezaprzeczalny urok i zapach i dlatego warto się troszkę potrudzić i go zrobić. Dlaczego potrudzić, ano po pierwsze dlatego, że igły kłują w palce, brudzą żywicą a wianek jest czasochłonny i wymaga sporo wysiłku. Ale warto 🙂
Zaczynamy pracę od zrobienia obręczy do wianka i w tym celu wybrałam dwie najcieńsze gałęzie i poobcinałam wszystkie gałązki boczne. Z jednej zrobiłam okrąg i końce związałam drutem a następnie dodałam drugą przeplatając ją z poprzednią i obie owinęłam drutem aby powstało w miarę kształtne koło. Warto teraz zrobić pętelkę ze sznurka, bo potem nie będzie to takie łatwe.
Teraz poobcinałam wszystkie drobne gałązki z pozostałych gałęzi ( wszystkich było 7sztuk) a następnie podzieliłam je na takie odcinki, które pozwalają ekonomicznie wykorzystać całą zieleń. Kolejny krok to wybranie metody pracy, możesz przygotować pęczki z 5-7 sztuk krótkich gałązek i związać je drucikiem co daje Ci gwarancję, że w czasie pracy nie będzie Ci się wszystko rozsypywać ( polecam ten sposób początkującym) lub jedynie je układać w dłoni i bezpośrednio mocować do orbęczy ( trudniej ale jednak szybciej ).
Układam pęczek z zewnętrznej strony obręczy i ciasno owijam drutem pęczek razem z obręczą (2-3krotnie), dociągając mocno drut aby z wianka nie wypadały gałązki. Owijam tym samym drutem, co owijałam obręcz.
Teraz układam drugi pęczek od środka obręczy, na tej samej wysokości co poprzedni i ponownie owijam drutem.
Kolejny pęczek układam na środku, pomiędzy poprzednimi ale już nieco przesunięty jest on do przodu. Taki sposób układania gwarantuje Ci, iż wianek będzie kształtny z każdej strony.
Tym sposobem dodaję kolejne pęczki z gałązek. Pamiętaj o tym, aby na zewnątrz wianka co jakiś czas dodać jeden pęczek więcej niż na środku, a od wewnątrz wianka o jeden pęczek mniej. Zauważysz to na pewno w trakcie pracy, że od wewnątrz obręczy wianek szybko powstaje a na zewnątrz ” nie nadąża”.
Moja technika mocowania pęczków polega na tym, iż prawą ręką przykładam pęczek do obręczy i mocno je razem ściskam a lewą przekładam drut przed prawą ręką ( 2-3 razy) i na końcu mocno dociągam drucik.
No i tak z radością do przodu aż..no właśnie, przyjdzie moment kiedy trzeba dodać ostatnie pęczki a jest bardzo ciasno i niewygodnie. Cóż, poradzisz sobie na pewno 🙂 Zastanów się jakiej wielkości chcesz aby był Twój wianek i dobierz dla niego odpowiednią obręcz i wielkość pęczków i bardzo ważne abyś zrobiła to na początku pracy bo potem nie będzie już możliwa zmiana. W moim wianku, pęczek był długości około 15cm i wyszedł wianek o średnicy 50cm (!). Hm cóż, nie zmieścił mi się do namiotu dla fotografii i dlatego dopiero jutro Ci pokażę zdjęcie całego wianka :). A oto i on! Możesz z niego zrobić również wianek adwentowy gdy dodasz cztery grubsze świeczki na podstawkach i odpowiednio dobierzesz skromne ozdoby.
Pora na wybór wiankowych ozdób. Ja zdecydowałam się na złoto-czerwoną kolorystykę i stąd pozłacane szyszki i kółka z pędów bluszczu zrobione latem, czerwone kulki, żołędzie i gwiazdki. No i złotą wstążkę.
Do większych elementów przywiązałam drucik mniejsze przyklejałam klejem. Dużo łatwiej się dekoruje wianek przyklejając ozdoby ale wówczas będzie je trudno odzyskać dla innego wianka w przyszłym roku.
A oto i efekt moich działań..Mam nadzieję, że i Ciebie zachęciłam do zabawy twórczej..:)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wianek. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Wianek na drzwi

  1. Varia pisze:

    Wieniec jest przepiękny, nawet bez ozdób, dzieło sztuki 🙂 chciałabym umieć taki zrobić ;), spróbuję przynajmniej 😀

  2. Marzena pisze:

    Zrobiłam wianek troche może inny niż na zdjęciu ale z efektu końcowego jestem zadowolona. Dziękuje za inspirację

  3. Urszula pisze:

    No i w koncu dowiedziałam sie jaki bład popełniłam robiąc wianek z tui z owocami na niej:-))Poniewaz go nie skonczyłam szybko go rozwijam i zaczynam od poczatku.
    A wianek świerkowy jest przepiękny.Twoje pradniki krok po kroku są najlepsze jakie spotkałam w sieci tak trzymac Kasiu,dziękuję i prosze o jeszcze.

    Acha mam pytanko- jakie dekoracje skromne nadałyby sie na winiec na Wszystkich Swiętych?

    • kakachna pisze:

      Witaj Ula 🙂 Dziękuję Ci bardzo za dobre słowa 🙂 Na wieniec na grób polecam naturalne dekoracje typu suszone barwne suszone liście, owoce jarzębiny, czarnego bzu czy dzikiej róży. Pozdrawiam serdecznie!!

  4. Urszula pisze:

    Och! Dziękuje za bardzo szybką reakcje.Ja na szczescie mam dostęp do wielu wspaniałych leśnych i polnych roślin,z których mozna zrobic dekoracje.Mieszkam prawie w lesie:-))Dzisiaj zerwałam owoce dzikiej rózy,której u nas rosnie strasznie duzo.Ciekawa jestem jak mi podeschna bo sa strasznie dojrzałe i dosc miekkie.
    Poza tym jestem dumna bo trafiłam na wspaniałe porosty i widłaki.

  5. Iza pisze:

    Piękny ! Ciekawa jestem wyglądu mojego 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *