Lawendowe wrzeciono

Lawenda w tym roku zakwitła akurat wtedy gdy wyjechałam na zaplanowany odpoczynek od pracy ( bo wypoczywać lubię aktywnie..) więc gdy po powrocie okazało się, że może jeszcze się trochę uzbiera bardzo się ucieszyłam!
Jak wiecie wianki robię ze świeżej lawendy ale w tym roku chciałam nauczyć się robić lawendowe wrzeciona, które też robi się ze świeżych roślin. Znalazłam na Y-tube tutorial, poczytałam na blogach, usprawniłam według własnego pomysłu i zabrałam się do nauki robiąc oczywiście zdjęcia aby móc się z Wami podzielić..

Do wykonania wrzeciona potrzebujemy jedynie parzystą liczbę kwiatów lawendy ( ja zrobiłam z 26 sztuk im więcej tym wrzeciono grubsze), wstążkę o szerokości 0.5cm i nożyczki. Układamy kwiaty w pęczek oraz robimy pętelkę na wstążce w odległości około 30cm od końca (pomyślałam , że będzie można je łatwo powiesić).

Wkładamy wstążkę pomiędzy łodygi lawendy tak aby pętelka znajdowała się bezpośrednio za kwiatami, w miejscu tym związujemy pęczek.

Następnie załamujemy łodygi, jedną po drugiej tworząc już zarys wrzeciona, dlatego jest ważne aby lawenda była świeża, podsuszona się połamie.

Następnie wkładamy do naczynia, ja miałam wazonik ale może być cokolwiek, chodzi tylko o to aby łodyżki znalazły oparcie bo wówczas dużo łatwiej zacząć przeplatanie.

Przeplatamy wstążkę co dwie łodygi, góra, dół. Na początku bardzo pomocne są szczypce, pozwalają dociągnąć starannie wstążkę. Zdejmujemy z naczynia i dalej robimy już w rękach.

Im dalej tym prościej, wstążkę dociągamy z wyczuciem ale w miarę ciasno, po pewnym czasie lawenda wyschnie i naturalnie się skurczy więc nie ma potrzeby zostawiania luzu, olejki zapachowe swobodnie będą się uwalniać pomiędzy szczelinami wstążki.

Następnie trzykrotnie owijamy wstążką ściśnięte w pęczek łodygi.

Na końcu zawiązujemy końce wstążek i robimy kokardkę, końce obcinamy na pożądaną długość, według upodobań.

Oto efekt mojej pracy 🙂 Zastanawiałam się w czasie robienia kto wpadł na taki pomysł, jest prosty a zarazem bardzo efektowny, podziwiam kreatywność przodków!
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i zapraszam do zrobienia własnego wrzeciona lawendowego!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bukiety, kwiaty, Stroiki i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Lawendowe wrzeciono

  1. mariola pisze:

    witam, witam po wyoczynku, choc aktywnym ale zawsze to domiana od codiznnosci;)wrzecionka piekne i zapewne cudnie pachną.pozdrawiam

  2. Białe Grochy pisze:

    Bardzo efektownie to wygląda, właśnie mi kwitnie jakaś późniejsza odmiana, może się o coś takiego pokuszę??? Uwielbiam zapach lawendy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *