Szczeniaki wydoroślały

Dzisiaj seria zdjęć dla wszystkich zainteresowanych tym jak wyglądają nasze szczeniaki, które urodziła rok temu Figa. Tego jak wygląda ogród i dom wzbogacony niezwykłą psią aktywnością pokazywać Wam nie będę..Pamiętacie małą Lolkę?
Macierzyństwoblog1
Wyrosła z niej piękna panienka..mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, ale tylko pozornie bo charakter odziedziczyła zdecydowanie po tatusiu, lubi chodzić swoimi ścieżkami a ponieważ mieszka na wsi w domu bez ogrodzenia więc penetruje pola, podkrada kury sąsiadom, nie przepuści żadnej myszy i zawsze dba aby nie wracać do domu z pustymi łapami 🙂 bardzo tym samym zubażając liczbę ptasich mieszkańców w okolicy.. Drobna i niepozorna ale wiecznie penetrująca nawet ciemną nocą! No i dominująca nad innymi psami znaczy nad bratem Cookim i mamą Figą.
Psy-Tulki1
A co wyrosło z Cookiego? Pamiętacie go?
Spacerek9Zabawy
Duży i prawdziwy mężczyzna! Kochający, cichy, wyrozumiały dla dominującej Lolki 🙂
Psy-Tulki2
Zawsze blisko mamusi..
Pies-Cookie
Pies-Cookie2
A swoją drogą możecie mi powiedzieć jak to możliwe aby z małego tatusia i średniej ( wielkością!) mamusi wyrósł taki DUŻY pies? Zdjęcie Cookiego z tatusiem, pierwsze spotkanie zimą zeszłego roku gdy niezaproszony tatuś postanowił sprawdzić co TU się dzieje nowego i czy MOŻNA …? 🙂
Cuki&tata
No sami widzicie, niczego na tym świecie człowiek nie może być pewien..
A poniżej w oczekiwaniu na miski:)
Psy-Tulki3
W moim pokoju, punkt widokowy na wjazd do garażu ( Lola przodowniczka na parapecie okiennym)
Punkt-widokowy-psy
Czasami zmęczony damskim towarzystwem Cookie siada na progu i myśli..
Na-progu-Cookie

A propos, przypomniał mi się wierszyk z dzieciństwa napisany przez L.J.Kerna, którego nauczył nas Tata a brzmiał on tak:

Cierpienia młodego teriera

Na progu chaty siedział pies
i ogon miał spuszczony.
Z oczu mu płynął strumień łez,
widać, że był zgnębiony…

Co ci to, piesku, co ci to
– wtem księżyc go zapyta –
może ci forsę ukradł kto,
może zdradziła cię kobita?

A może piesku w brydża grasz
i leżysz bez dwóch z kontrą,
lub też masz jakiś inny brak,
lub nie chcesz jeść już otrąb?

A może wczoraj piłeś tak,
że piecze cię dziś język,
lub ci po prostu forsy brak?
Tak pieska pytał księżyc.

A piesek, łapką otarł łzy,
po srebrnym spojrzał sierpie:
– żebyś ty wiedział, co to pchły,
to wiedziałbyś, jak cierpię…

A poniżej Figa która zawsze przedkłada siedzenie na krześle nad inne możliwości:)
Figa-na-krześle
Pozdrawiam Was serdecznie!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pieski, Przemyślenia, Wianki gościnne i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „Szczeniaki wydoroślały

  1. karina pisze:

    ale slodkie te psaki;)))a wianki tez cudne;))pozdrawiam cieplo;))

  2. ewkiki pisze:

    Wspaniałe psiaki! Skąd ja znam siedzenie na krześle……..
    Wianki przecudne:)

  3. dona_olaf pisze:

    Podziwiam urodę piesków i podziwiam rodzinę, która tak o nie dba. Dziękuję Kasiu za umieszczenie zdjęć moich wianuszków a wszystkim, którym wpadły w oko za miłe słowa. Pozdrawiam!

  4. burana25 pisze:

    Twoje pieski są przesłodkie! Dużo radości pewnie z nimi macie… 😉
    A Twoje wianki – to isnte dzieła sztuki, powalają mnie i jestem nimi oczarowana… 🙂

  5. reni pisze:

    Śliczne psiaki…ja mam psa który wabi się Figo.
    Wianki jak zwykle cudne…pozdrawiam

  6. Aldona/aldi pisze:

    Psiaki cudne. Też chciałabym mieć beagla, ale mąż nie pozwala bo mamy Pana Kota w domu. Niestety.
    Wianki są przecudne!!!!!!!

  7. ADA pisze:

    Piękne szczeniaki o takich marzę skrycie jednak z powodu alergii na sierść skróciły by moje życie.
    P.S Pytanie do Pani Tulki Mistrzyni Wiankowej w jakich sposób przechowywać wianki by dłużej cieszyły oko jak posiadam tą piękność w żółtym kolorze czy w lodówce czuły by się gorzej .Pragnę by wieniec przedłużył swój okres trwałości i tym samym mam pytanie gdzie najlepiej żeby gościł w szufladzie ,lodówce ,na szafie .

  8. Zastygła Natura pisze:

    Kasiu niesamowite te Wasze psiaki; najbardziej spodobała mi się Figa siedząca na krześle. Pozdrawiam cieplutko!
    Aldono, wianki są śliczne.

    • kakachna pisze:

      Witam Was bardzo serdecznie! Cieszę się bardzo, że przypadły Wam do gustu nasze psiaki:)
      Ada, ale mnie rozbawiłaś, w lodówce żółte serce?! Hahahaha, jeżeli chcesz znać moje zdanie to powieś je tam gdzie spędzasz najwięcej czasu i ciesz się nim, jego trwałość jest długa nic mu nie będzie co najwyżej trzeba go będzie odkurzyć od czasu do czasu 🙂

  9. AgaB pisze:

    Wianeczki-cudawianeczki. Wiersz rozbawił mnie setnie – choć znałam to z przyjemnością sobie przypomniałam. Psiska piękniaste.

  10. Figa na krześle rozłożyła mnie na łopatki ! Cudowne psiaki 🙂 I piękne wianki 🙂

  11. Wspaniałe psy, widać, że kochane i szczęśliwe:) Wianki śliczne, choć konkurencji;))) Pozdrawiamy Kasiu:)

    • dona_olaf pisze:

      Kasię tym bardziej trzeba docenić, że pozwoliła jak to napisała Magiczna Fabryka konkurencji zaistnieć na własnym blogu. Polska to jednak niemały kraj a ja tu na Dolnym Śląsku jakoś sobie poradzę. Kasia to moja mistrzyni i za to jej dziękuję. Was kochane serdecznie pozdrawiam!

      • kakachna pisze:

        Oj tam, oj tam..:))) Miejsca wystarczy dla wszystkich, a i wianki są różne a dzięki takim osobom jak Aldonka, Asia czy Ola czuję że mój pomysł na tę stronę przekuwa się w rzeczywistość i za to bardzo serdecznie Wam dziękuję!!! Ściskam wszystkie zaglądające blogowiczki i bardzo dziękuję za wsparcie!

        • Asia pisze:

          Kasiu:) po przeczytaniu tego tym bardziej chętnie wyślę Ci moje kolejne do pokazania:) Ostatnio mam mało czasu ale ciągle przynajmniej myślami jestem z wiankami:):) Jak tylko będe miała kolejne zdjęcia to zaraz wyślę:)
          Acha -zaczynam rozdawać po rodzinie i znajomych bo mi żyć nie dają:))
          Pozdrawiam,
          Asia

  12. Gosiek pisze:

    Ponoć dzieci są podobne do dziadków. Z tego wniosek że z dziadka Cooki’ego to był kawał wielkiego psa 🙂 Moja kuzynka tez ma psa tej rasy co mamusia szczeniąt i w tym roku również ma małe ale z rasowym przedstawicielem swego gatunku 🙂 Nawet nie wiem czy już sprzedała czy nadal czekają na właścicieli. Pozdrawiam
    Ps. Piekne te wianki a ten filetowy to by mi do kuchni pasował, podaj namiar na Allegro – koniecznie!

  13. Tych psiaków po prostu nie można nie kochać!!! Są cudne!
    Podobnie zresztą jak wianki Aldony – gratulacje!
    Kasiu – coś mnie „wywala” ze strefy zamówień Twojego sklepiku. Pisałam Ci o tym w odpowiedzi na komentarz ale chyba nie doczytałaś. Czy mogłabym Ci wysłać mailem co chciałabym kupić?
    Buziaczki dla Ciebie i Psiaczkowej Rodzinki!

    • dona_olaf pisze:

      Dziękuję Wam dziewczyny za wasze opinie- to jak wiecie dla nas w wianki zakręconych bardzo ważne. Na Allegro znajdziecie mnie pod nazwą użytkownika dona_olaf. Właśnie teraz powstają wianki jesienne. Kasi bardzo jestem wdzięczna za wszelką pomoc. Moja pracownia właśnie w tym miesiącu ruszyła i dzięki takim opiniom mam zapał do wymyslania nowych wzorów. Kasia coś na ten temat wie!
      Pozdrawiam!

  14. dorota pisze:

    Psiaki piękne, syn wiekszy od matki,jak i u ludzi :))
    Wianki urzekają delikatnoscią i kolorem.

  15. Marta P. pisze:

    Witam serdecznie
    przez przypadek znalazłam Pani stronkę, jestem zachwycona wiankami, stad moje pytanie odnosnie informacji o wiankach Pani Aldony, ktore mozna kupic na allegro. Pod jakim nickiem można ją odnależć.
    ja niestety nie mam takich umiejętnosci i nawet najszczersze chęci i zapał by nic nie pomogły.
    Pozdrawiam serdecznie

    • kakachna pisze:

      Witamy Cię Marto ) Cieszę się bardzo, że Ci się podobają wianki:) Jeżeli chodzi o namiary do Aldony są w poście na blogu na którym są wianki Aldony :)Pozdrawiam serdecznie:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *