Wianek jesienny z Lycopodium Vine


Gdy za oknem straszy chłodem jesień i słońce za chmurami pora na zabawę z wiankiem jesiennym. A powiem Wam, że zaczynając ten wianek kompletnie nie miałam pojęcia jak go zrobić. Robiąc zakupy w hurtowni florystycznej, często kupuję rośliny których nie znam ale widzę w nich ukryte walory dekoracyjne. I tym sposobem kupiłam roślinę która nazywa się Lycopodium Vine bo po pierwsze ma niespotykany kolor i również niespotykane, miękko zwisające „włosy” w wiązkach. Trochę przypominająca wodorosty. Odcięłam od łodygi sześć pęczków „włosów” i ułożyłam je na stosiku.

Następnie trzymając za końce w obu rękach skręciłam ciasno.

Skrzyżowałam końce, utworzyła się pętelka.

Drucikiem florystycznym związałam, aby się nie rozwijała, chociaż, krótsze pędy i tak wychodzą.

Następnie przykleiłam takie „pętelki” do wianka słomianego, ustawiając je prawie pionowo, jedną za drugą, najpierw na zewnątrz wianka a następnie wewnątrz ( nieco mniejsze) tak aby rozmijały się z tymi już przyklejonymi i wyszła z tego taka śmieszna wiankowa chałka 🙂

„Pętelki” potem nieco opadły ale dalej spomiędzy nich prześwitywał spód czyli słomiane kółko.

Zatem dobrałam sorgo w podobnej kolorystyce tzn.rude oraz żółte i czerwone, zrobiłam 9 pęczków, które przykleiłam naprzemiennie. Następnie pęczki zielonego lnu i bardzo dekoracyjną już zasuszającą się hortensję która wyszła nienaturalnie blado bo zdjęcia robiłam bez słonka.. Dalej plastry suszonych zielonych jabłek i żółto-zieloną trzmielinę. Trochę żółtych trawek i na końcu wybielane wiórki.
Oto efekt końcowy…:) Jak w końcu, łaskawie wyjdzie słonko zza chmur to zrobię mu zdjęcia abyście mogli zobaczyć jego prawdziwe, ciepłe, jesienne barwy 🙂

No i wyszło słonko zza chmur i wianek prezentuje się tak


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i dziękuję wszystkim za chęć udziału w Candy u Tulki 🙂
Jeżeli macie jakieś pytania co do tego wianka to piszcie, chętnie odpowiem!

Ten wpis został opublikowany w kategorii kwiaty, Serca, Wianek, Wianki gościnne i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Wianek jesienny z Lycopodium Vine

  1. Brydzia pisze:

    Jestem pod wielkim wrażeniem!!! Prawdziwe cudeńko! Pozdrawiam serdecznie!

  2. Irena pisze:

    Piękny!!! jest taki bogaty!!! 🙂

  3. Agata pisze:

    Cudny jest 🙂
    Piękne kolory i fajnie wszystko współgra ze sobą 🙂
    Buziaki Agata

  4. IVONNA pisze:

    Wianek prześliczny w moich kolorkach, a Lycopodium jak dla mnie rewelacja uwielbiam taki rudy kolor . A Twój sposób na pętelki muszę zapamiętać, może kiedyś wykorzystam. Pozdrawiam serdecznie:)

  5. reni pisze:

    Jesienny wianek cudny!Czy przyklejasz klejem na gorąco?
    Wianki Asi śliczne…pozdrawiam

  6. reni pisze:

    Dzięki za informację…pozdrawiam

  7. karina pisze:

    bardzo podoba mi sie z hortensji, serduszko z koronka i zółte;))cudnie je robisz;0pozdrawiam cieplo;)

  8. ewkiki pisze:

    Przepiękne! Szybciutko zapisuję Twój blog do obserwowanych żeby podziwiać i czegoś się nauczyć! Bo dopiero w wiankach raczkuję…..Pozdrawiam serdecznie:)

  9. shiraja pisze:

    Bardzo się cieszę, że trafiłam na Twojego bloga. Piękne wianki, cieszą oko niesamowicie. 🙂 Pozdrawiam

  10. pstro pisze:

    ale cudowne że ja tu wcześniej nie byłam, pozdrawiam

  11. aulik pisze:

    Piękne jesienne kolory.
    Wszystkie wianki Asi też mają coś w sobie.
    Szczerze podziwiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *