Serduszka z siankiem i w zieleni

Gorąco..lato w końcu! Ale ponieważ nie da się za długo siedzieć na słoneczku więc rozłożyłam się na tarasie i podziwiałam kolejne serca ze słomy, tym razem pokryte siankiem, które tak pachną, że mam wrażenie iż jestem na spacerze w polach! Co z tego podziwiania wynikło?
Pomysł na serduszko w zieleniach.

Jak je zrobić? Bardzo szybko i łatwo! Potrzebujecie trzech rzeczy, serduszka ze słomy ( ja nie mogłam sobie odmówić i robiłam na tym pachnącym czyli z siankiem ) haftek florystycznych i pnączy. Wybrałam z ogrodu biało-zieloną trzmielinę i liście ostrokrzewu. Możecie oczywiście wykorzystać każde pnącze na przykład bluszcze drobnolistne, ważne jest jedynie aby ładnie się zasuszały bo wówczas dłużej serce będzie efektowną dekoracją. Jeżeli macie w ogrodzie miejsce aby posadzić trzmielinę to zróbcie to bo jest wytrzymała na mrozy, suszę i inne trudne warunki a przy tym niezmiennie jest chętna się rozrastać. Można ją swobodnie ciąć wówczas się ładnie zagęszcza i jeżeli posadzicie odmianę biało-zieloną to rozświetli każde miejsce.

Moja trzmielina rośnie pod płotem od wschodniej strony, gdzie praktyczne słońca jest bardzo mało a mimo tego zobaczcie jak pięknie się wybarwia.

Serca z siankiem mają naturalny „siankowaty” kolor 🙂 Pracę zaczynamy od zrobienia pętelki do powieszenia.

Następnie układamy na sercu wybrane rośliny i przypinamy je do podstawy za pomocą specjalnych haftek florystycznych. Po prostu wbijamy je pod niewielkim kątem i wsuwamy do końca, jeżeli łodyga jest dłuższa wówczas warto ją przypiąć dwiema lub trzema haftkami w pewnych odległościach od siebie. Łodygi pnącza układamy od dołu serca, zarówno po jego lewej jak i prawej stronie i lepiej jak są dłuższe bo wówczas naturalnie się wiją i układają.

Haftki florystyczne występują w różnych wielkościach, te tutaj mają 3cm długości i 1cm szerokości.

Do dekoracji dodałam jeszcze błyszczące liście ostrokrzewu, który również pomieszkuje u mnie w ogrodowym półcieniu. Przypięłam go haftkami, spontanicznie wybierając dla niego puste miejsca w sercu, starałam się drobniejsze listki na dole a im wyżej tym większe. I to wszystko!

Ten sposób dekoracji pozwala odzyskać serce jak już wyschną rośliny i będziecie chcieli zmienić je na inne. Wówczas wystarczy złapać haftki szczypcami i wyciągnąć z podstawy. Jeżeli serce będzie miało wyruszyć w drogę to lepiej dać po kropelce kleju na haftki, wówczas będzie pewne, że dotrze w całości.

Funkia też się dzisiaj cieszy, że rośnie pod drzewami!

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie:)

Ten wpis został opublikowany w kategorii kwiaty, Ogród, Serca, Sklepik i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Serduszka z siankiem i w zieleni

  1. Agata pisze:

    Serducha prezentują się fantastycznie 🙂

  2. reni pisze:

    obejrzałam blog,cudne wianki tworzysz…aż sama nabrałam ochoty na zrobienie jakiegoś…mam pytanie czy można użyć każdej roślinki bo jednak wianki usychają i co dalej…pozdrawiam

    • kakachna pisze:

      Reni, witamy Cię w naszym gronie serdecznie! Cieszę się bardzo, że będziesz robić wianek:)) Z roślinkami żywymi to tak jest że zasychają ale nadal są piękne i spokojnie mogą zdobić cały rok do następnego lata:))) Zdecydowanie lepiej wybierać takie, które najmniej się kurczą.Pozdrawiam Cię cieplutko!

  3. Anna pisze:

    zainspirował mnie Twój blog i wykorzystam pomysł na wianek z trzmieliny i bukszpanu .Mam je za oknem w ogrodzie,ale potrzeba czasem podszeptu aby coś wykorzystać z własnego ogrodu :))
    Pozdrawiam serdecznie !
    Anna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *