Jak zrobić bukiet dla mamy?

bukiet-kwiatów-dla-mamy11

Witam Was serdecznie w piękny, słoneczny dzień! Dzisiaj święto naszych mam więc może zainteresuje Was pomysł jak zrobić samodzielnie bukiet z kwiatów dla mamy? Jeżeli tak, to już śpieszę z wyjaśnieniami. Otóż bardzo prosto pod jednym wszakże warunkiem, że spróbujecie go zrobić! Na zdjęciach nie da się wszystkiego wyraźnie pokazać i może wydawać się to trudne a w praktyce to często samo się…:)
Zaczynamy od zgromadzenia roślin do bukietu, chociażby z łąki i oczyszczamy z liści i bocznych odrostów łodygi roślin, dobrze jest jeśli łodygi są w miarę proste bo wówczas będą chętnie współpracować w trakcie układania.

bukiet-kwiatów-dla-mamy1
Następnie z wybranych kilku roślin tworzymy środek bukietu, układamy prosto łodygi i chwytamy w lewej ręce w sposób przedstawiony na zdjęciu.

bukiet-kwiatów-dla-mamy2

Następnie dokładamy kolejne kwiaty po lekkim skosie i stopniowo obracamy bukiet ujmując go prawą ręką nad lewą, trzymając ale nie za mocno lewą ręką tak aby bukiet mógł się lekko obrócić wokół osi zgodnie z ruchem zegara ale aby nie poprzesuwały się już ułożone w bukiecie kwiaty.

bukiet-kwiatów-dla-mamy3

Gdy roślin w bukiecie przybywa i jest ich już dużo, trzeba go trzymać całą dłonią. Kolejne kwiaty układamy po skosie, cały czas obracając bukiet w tym samym kierunku. W trakcie dodawania roślin starajcie się je układać coraz niżej w stosunku do poprzednich, wówczas bukiet będzie przyjmował kształt półkuli.

bukiet-kwiatów-dla-mamy4

Gdy bukiet zrobi się większy można dodawać po kilka kwiatów jednocześnie, wcześniej układając je w palcach tak jak na zdjęciu, a następnie je dodawać, stopniowo obracając bukietem zawsze w prawą stronę.

bukiet-kwiatów-dla-mamy5

W ten sam sposób dodaję liście, najlepiej je dodawać już na końcu aby stworzyć dla bukietu ładne wykończenie, gdybyście chcieli je dać do wnętrza bukietu, wówczas nie byłyby widoczne a jednocześnie „rozpychałyby” się i zakłócały strukturę powierzchni bukietu.

bukiet-kwiatów-dla-mamy6

Do mojego bukietu wsuwam na końcu irysy ogrodowe, są pocięte na krótkie kawałki tak aby na łodydze był tylko jeden pąk. Mają krótką łodygę więc lepiej jak będzie ona umieszczona w bukiecie prosto, wówczas na pewno sięgnie w wazonie do wody. Dodaję również trawki, łatwo je wsunąć we właściwe miejsce bukietu.

bukiet-kwiatów-dla-mamy7

Poprawiam jeszcze nieco wyciągając pojedyńcze kwiatki, owijam rafią i zawiązuję.

bukiet-kwiatów-dla-mamy8

Obcinam sekatorem końce łodyg na pożądaną długość, wcześniej wybierzcie wazon i zmierzcie ile mniej więcej trzeba je obciąć, wstawiam do wazonu. Gdy robię dla siebie wówczas dobieram do bukietu taki wazon aby ciasno w nim się bukiet trzymał i wówczas nie zawiązuję rafią bo nie ma takiej potrzeby.

bukiet-kwiatów-dla-mamy10

Oto efekt końcowy 🙂

bukiet-kwiatów-dla-mamy12

Dla Ciebie Kochana Halinko, moja najdroższa Mamo, zrobiłam ten bukiet, wiem że takie lubisz najbardziej więc mam nadzieję, że sprawiłam Ci radość!
A na zdjęciu moja Mama Halinka 🙂

Halinka

Tu z córkami, Magdą i Kasią w Częstochowie 1962r 🙂 moje zainteresowania aparatem fotograficznym sięgają jak widać czasów mojego dzieciństwa a odziedziczyłam je po ukochanym tacie Lechu, któremu zawdzięczamy bogatą kronikę rodzinną i wiele wiele więcej…

Halinka&córki

Nasi rodzice, czas dla zakochanych 🙂

Halinka-i-Lech

Wszystkim Mamom życzę dużo miłości i spełnienia! Pozdrawiam Was bardzo serdecznie 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogród, Przemyślenia i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Jak zrobić bukiet dla mamy?

  1. Przepiękny bukiet i ta podróż w przeszłość! Stare fotografie mają dusze i niepowtarzalny urok. Z wielkim zainteresowaniem je oglądamy. Pozdrawiamy serdecznie:)

    • kakachna pisze:

      Bardzo Wam dziękuję i ogromnie się cieszę, że zaciekawiły Was zdjęcia, mam ich naprawdę dużo 🙂 więc wybiorę dla Was jeszcze coś ..Ściskam mocno!

  2. monia pisze:

    Piekny bukiet tylko szkoda ze tak mało mam łąk wookoło:(

  3. Gosiek pisze:

    Bukiet piękny ale to Bugati o Jezu…aż mnie w dołku ścisnęło 🙂

    • kakachna pisze:

      Ha,ha,ha, znajdę Gosieńko dla Ciebie więcej zdjęć 🙂 to było auto z czasów narzeczeństwa moich rodziców:) Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *