Precelkowy wianuszek :)


Dzisiaj taki wianuszek trochę do robienia i przy tym trochę do jedzenia bo zrobiony ze słonych precelków. W tym miejscu nadmieniam, iż ważne jest aby jeść wolniej niż będziecie robić aby Wam surowca do wianka nie brakło ! 🙂 Zaczynamy od znalezienia naczynia w domu o kształcie koła które będzie odpowiednio duże dla Waszych potrzeb ale też uda się na nim ułożyć wielokrotność pełnego precelka. Ja znalazłam filiżankę wokół której ułożyłam precelki i ładnie się spasowały.

Na białej kartce odrysowałam kółko od filiżanki i i ułożyłam precelki wokół linii koła. Wcześniej wysypałam precelki na stół i wybrałam takie, które przylegały ładnie do stołu, były większe no i kształtne ( niedobre podlegały utylizacji a mówiąc prościej konsumpcji :).Następnie precelki, przeznaczone do warstwy górnej wybrałam nieco mniejsze i zaczęłam przyklejanie w ten sposób iż nakładałam klej z pistoletu na spodnią stronę precelka rysując w jego dolnej części ósemkę i następnie przyklejałam łącząc dwa precle warstwy spodniej. Lekko dociskałam i tak jeden za drugim pilnując aby trzymały się kształtu narysowanego koła. I powiem Wam, że to taka trochę zegarmistrzowska robota i nie wolno się przy tym śpieszyć. Gdzieniegdzie wyszedł klej ale cóż tam!

Ponieważ precelki są drobniutkie to doszłam do wniosku, że lepiej się będzie prezentował wianuszek grubszy czyli zrobiony z trzech warstw precelków i dodałam pod spodnią warstwą jeszcze jedną warstwę precelków.

Przyszedł czas na dekorację, wybrałam brązową wstążeczkę, którą poprzetykałam wianek i dodatkowo zrobiłam z niej pętelkę do zawieszenia wianuszka ( róbcie to delikatnie bo to jednak tylko precelki ). Następnie przykleiłam różyczki łososiowe do precelków a do tych różyczek przykleiłam kremowe i białe w pączkach i jeszcze kokardkę z grubszej wstążki. No i była to miła praca 🙂 i zachęcam Was abyście się o tym przekonali.


A na koniec pomysł na wianek wielkanocny wykonany z precli. Zapraszam Was do obejrzenia filmiku i pozdrawiam bardzo serdecznie!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wianek i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Precelkowy wianuszek :)

  1. No ja bym na to w życiu nie wpadła! Często skupiamy się na rzeczach trudnych i zapominamy o najprostszych rozwiązaniach. Rewelacja 🙂 Pozdrawiamy

  2. Ag pisze:

    mniaaaaaaaam 🙂

  3. monia pisze:

    Super pomysł Tulka jestem zaszokowana 🙂 smaczny i piekny:) Pozdrawiam Monia

  4. gosiulaart pisze:

    Ale bombowy pomysł,totalnie mnie zaskoczyłaś!Super.

  5. miuu pisze:

    Fajowy Tulko ten wianuszek, ty to masz pomysły:)

    • kakachna pisze:

      Kochane moje blogowiczki, cieszę się że podoba się Wam pomysł na wianuszek :)) ale muszę sprostować że nie jest to mój pomysł tylko znaleziony w filmikach na you tube ..przeceniacie mnie :)) Ściskam!

  6. Gosiek pisze:

    Smaczny ten wianek, szkoda że klejony 🙂 A panele coś mi się zdaje że mamy podobne. Ja mam drzewo tasmańskie w większości pokoi 🙂

  7. Kasiu – inspiracji nigdy za wiele! Genialnie to wykonałaś i to jest najważniejsze! Jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie od razu pomyślałam – zrobię malutkie wianuszki dla moich maluchów na podwieczorek, no ale później klej na gorąco rozwiał moje marzenia…:-) Pani Ekspert – a czy przewiązanie tego cieniutkim sznureczkiem wchodzi w grę? Czy jednak zgubi to formę koła i generalnie trudno byłoby to wszystko połączyć?
    No świetny ten wianuszek, że pozwolę sobie jeszcze raz to zaznaczyć:-)!

    • kakachna pisze:

      Madziu, raczej nie da się tego połączyć tak jak kombinujesz:) ale można by spróbować skleić za pomocą jadalnego surowca 🙂 No nie wiem wprawdzie co by to mogło być ale można pomyśleć..:)) Ściskam mocno!

  8. aulik pisze:

    Świetny wianuszek!
    Moje dzieci byłyby niepocieszone, że tak smacznie wyglądający wianek jest niejadalny 😀

    pozdrawiam 🙂

  9. kakachna pisze:

    Witam Cię serdecznie Auliku w naszym gronie :)))

  10. ula pisze:

    świetny wianeczek:) a co do sklejenia to powinno dać się lukrem albo czekoladą:)pozdrawiam

  11. kopciuszek pisze:

    Tulka, świetny kurs, już z niego skorzystałam i precelkowy wianuszek wisi na ścianie. Dziękuję

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *